Poziom jodu – suplementować czy nie?
Czytając ostatnio sporo artykułów o jodzie, dochodzę do wniosku, że zdania są mocno podzielone, jeśli chodzi o jego suplementację. Jedni są zdecydowanie „za”, inni podchodzą do tego bardzo ostrożnie. Dlatego chciałam dopytać Ciebie, @Maciej Sokołowski – jakie jest Twoje zdanie na temat suplementowania jodu? Jesteś za czy raczej nie? Z tego, co czytam, wynika, że np. kobiety w ciąży oraz osoby z niedoborami powinny rozważyć suplementację. Ja właśnie odebrałam swój wynik jodu w moczu i… „brawo ja” – znowu niedobór 😅Wynik: 34,90 µg/l, a prawidłowy zakres to 100–199 µg/l. Zastanawiam się nad przyjmowaniem płynu Lugola – popierasz czy nie? Jeśli tak, to jakie dawki są według Ciebie bezpieczne i sensowne? A może lepszy byłby jakiś inny preparat? Dodam jeszcze, że u mojej córki na studiach Umed Łódź profesor z dietetyki czy farmakologii był zdecydowanym przeciwnikiem stosowania płynu Lugola i sugerował raczej suplementację selenu zamiast „czystego” jodu. Czy masz jakieś zdanie na ten temat? Jak Ty na to patrzysz – możesz się też do tego odnieść? Chętnie poznam Twoją opinię i doświadczenia 🙏