To ja zadam pierwsze pytanko - aktywność poranna od poniedziałku do niedzieli po te 10-15 minut docelowo, czy jakiś weekendowy off na sobotę i niedzielę?
czyli 10-15 minut przy tętnie około 75% maksymalnego? Od razu wspomnę, że czytałem o badaniach, że wystarczą 3 minuty dziennie takiej aktywności mocniejszej (właśnie 75%), by trzymać układ krwionośny w dobrej formie. Jak to się ma do 10-15 min? Właśnie tyle czasu jest potrzebne dla mózgu? Na życzenie mogę też dzielić się konkretnymi badaniami.