Czytalem jego ciekawy post, ze ludzie wrecz cieszą się, ze stwierdzono u niego chorobę. Bo byl dla nich trochę takim wyrzutem sumienia, a teraz okazuje sie, ze skoro nawet on zachorował, to nie ma sensu dbac o zdrowie. Pisal tez, ze w komentarzach prawie wszystkie wiadomości byly pełne szyderstwa, ironii, zlych życzeń w jego kierunku. To przykra sprawa, ale bardzo trafinie ocenia komentujących.