Ostatnio mocno zgłębiłem temat mikroplastiku i dotarło do mnie, ile tego nieświadomie wciągam. Piję masę wody z plastikowych PET-ów (np. Muszynianka) i codziennie wjeżdża kefir z plastiku. Chcę z tym skończyć, ale szukam praktycznych rozwiązań: 1. Woda: Jaki filtr do domu polecacie, żeby całkowicie porzucić plastikowe butelki? 2. Kefir/JOGURTY: Znacie jakieś dobre marki w szkle albo proste sposoby na własny? 3. Suplementacja: Pijecie/bierzecie coś na detoks i wsparcie jelit/wątroby (np. błonnik, NAC, zioła)? Jak Wy sobie z tym radzicie na co dzień? Dajcie znać w komentarzach 👇